Jubiler i jego praca - rubin
 Oceń wpis
   

Czas na omówienie kolejnego pięknego kamienia szlachetnego. Rubin naprawdę potrafi zachwycić swoim ognistoczerwonym, głębokim połyskiem. Nic dziwnego, że jest tak bardzo ceniony chyba przez każdego jubilera. Dla przykładu oszlifowany rubin o wielkości ok. 1 ct kosztuje już kilkaset złotych.

O dziwo nie występuje w zbyt wielu rejonach świata. Oto niektóre z miejsc wydobycia: Sri Lanka, Tajlandia, Pakistan, Tanzania, Kenia, Australia, Birma, Afganistan. Co ciekawe w przeszłości rubiny można było znaleźć nawet w Polsce w okolicy Złotoryi na Dolnym Śląsku.

Oczywiście rubin rubinowi nierówny. Najbardziej poszukiwane są ich kryształy o barwie czerwonej, ale połyskujące niebieskawym odcieniem. Poza branżą jubilerską rubiny są wykorzystywane w mechanice precyzyjnej (czyli na przykład w zegarach), elektronice oraz automatyce. Stosuje się je także przy produkcji laserów rubinowych oraz przy wytwarzaniu narzędzi ogniotrwałych.

Jubiler i jego praca - szafir
 Oceń wpis
   

Szafir - to słowo zna każdy, ale podejrzewam, że tak naprawdę niewielu miało go w rękach. Jest to bardzo poszukiwany, wysoko ceniony, wyjątkowo atrakcyjny kamień kolekcjonerski. Ten prezentowany na zdjęciu poniżej kryształ szafiru pochodzi z Madagaskaru.

Szafir - kamień ceniony przez jubilerów - Jubiler Lublin

Minerał ten najczęściej występuje w kolorze niebieskim, ale spotykane są też szafiry o innych barwach: biały, bezbarwny (leukoszafir), jasnoróżowy, czerwonawy, pomarańczowoczerwony (paparadża tzw. hiacynt), purpurowy, fioletowy (ametyst wschodni), fioletowoniebieski (szafir kaszmirski), zielony (szmaragd wschodni), jasnoniebieski (akwamaryn wschodni), szary, brunatny, czarny. Co ciekawe są także dwukolorowe odmiany szafirów.

W jubilerstwie szafir jest bardzo wysoko ceniony - wykorzystuje się go do wyrabiania drogiej biżuterii.

 

 

Korona Andów - biżuteria antyczna
 Oceń wpis
   

Historia powstania korony Andów (Korona w sanktuarium w Popayán) jest datowana na XVI w. n.e. Jest uważana za jedno z najwspanialszych dzieł sztuki złotniczej. W roku 1950 Peruwiańską dzielnicę Quito nawiedziła groźna epidemia. Bardzo religijni mieszkańcy zanosili prośby o łaskę. Gdy śmiertelne niebezpieczeństwo minęło, uznano to za cud i stwierdzono, że należy za to jakoś podziękować.

W 1592 roku z inicjatywy biskupa Popayán postanowiono wykonać wspaniałą szczerozłotą koronę i ozdobić ją najpiękniejszymi szmaragdami znalezionymi w Ameryce Południowej. Sprowadzono dwudziestu czterech europejskich artystów, którzy przez sześć lat wyrzeźbili w 100 funtowej bryle 20 karatowego złota delikatną, bogato zdobioną koronę ważącą ok. 0,5 kilograma. A następnie ozdobili ją 477 szmaragdami o masie 1524 karatów, z których największy (45 karatów) pochodził ze skarbca inkaskiego króla Atahualpy. Gdy dzieło było gotowe 8 grudnia 1599 roku umieszczono je w kościele katedralnym w Popayán na głowie ogromnego posągu Najświętszej Marii Panny. A oto i ona:

Korona Andów - kunsztowna biżuteria, dzieło 24 jubilerów z XVI w

Niestety z powodu licznych prób kradzieży tę nietypową biżuterię trzeba było ukryć przed ludzkimi oczami. Zubożenie Popayán na przełomie XIX i XX wieku spowodowało, że zdecydowano się na sprzedaż Korony Andów. W 1909 roku władze miasta i opiekujące się klejnotem bractwo Konfraterni Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny uzyskały od Stolicy Apostolskiej, a w 1914 roku od papieża Piusa X zgodę na taką transakcję pod warunkiem, że uzyskane pieniądze zostaną przeznaczone na cele charytatywne i socjalne. W 1936 roku Korona Andów została sprzedana amerykańskiej fundacji, której prezesem był chicagowski jubiler Warren J. Piper. Nowy właściciel klejnotu wypożyczał go później jako atrakcję dla uświetnienia różnych wystaw i targów międzynarodowych. W 1963 roku koronę na aukcji zorganizowanej przez dom Sotheby's w Londynie zakupiła holenderska firma jubilerska Asscher Diamond Company. W 1997 roku na aukcji domu Christie's w Nowym Jorku Korona Andów została ponownie sprzedana. Tym razem anonimowemu nabywcy. Wielka szkoda, prawda? Acha! Zapomniałbym. O biżuterii dla nas, zwykłych śmiertelników :) już wkrótce tutaj: biżuteria Lublin.

Jubiler i jego praca - szmaragd
 Oceń wpis
   

Czy widziałeś kiedyś szmaragd? Pewnie tak, gdyż jest to popularny, bardzo ceniony kamień szlachetny stosowany w jubilerstwie już od czasów starożytnych. Szmaragd jest to odmiana Berylu, będącego minerałem z grupy krzemianów. Jego nazwa pochodzi od greckiego słowa - "smaragdos" znaczącego tyle, co polskie słowo "zielony" :). Zgodnie ze swoją nazwą minerał ten występuje w różnych odcieniach koloru zielonego (od niebiesko-zielonego do soczystej zieleni).

kamień szlachetny - szmaragd nieoszlifowany

Szmaragdy wydobywa się w Austrii, Australii, Brazylii, Egipcie, Indiach, Norwegii, Kolumbii, Mozambiku, Pakistanie, USA, Federacji Rosyjskiej, Tanzanii, Zimbabwe oraz Zambii. Co ciekawe kamienie te występują także w Polsce - niestety nie nadają się one do zastosowania w jubilerstwie. Największy szmaragd o mogący być wykorzystany w całości przez jubilera wydobyto w Kolumbii - jego masa to 7024ct.

Obecnie szmaragdy są także produkowane drogą syntetyczną. Od tych naturalnych różnią się kształtami inkluzji, co pozwala na ich odróżnienie od naturalnych. Stosuje się również kamienie naturalne ulepszone poprzez wygrzewanie w olejach, aby ukryć skazy, rysy i pęknięcia.

Jubiler i biżuteria - diament Cullinan
 Oceń wpis
   

Dzisiaj opowiem o największym znalezionym dotychczas diamencie - nazwano go "Cullinan". Został on znaleziony przez jednego ze strażników kopalni Premier Mine 26.01.1905r. Możemy sobie wyobrazić zdumienie strażnika Fredericka Wellsa, podnoszącego z ziemi ważący ponad pół kilograma (3106 karatów) kawał diamentu!

Podziału oraz oszlifowania znalezionego minerału dokonała jedna z amsterdamskich firm - Asscher. Diament został podzielony na 9 dużych oraz 96 mniejszych. Największy uzyskany z Cullinana brylant nosi nazwę Wielka Gwiazda Afryki.

Diament Cullinan - Wielka Gwiazda Afryki - jubiler i biżuteria

Jest to oczywiście zdjęcie kopii, a nie oryginału :). Ten jedyny w swoim rodzaju, unikatowy kamień zdobi berło brytyjskiego króla. Jest to największy bezbarwny szlifowany diament na świecie. Zdumiewające, prawda?

Drugi pod względem wielkości brylant uzyskany ze znalezionego minerału, ma 317,4 karata i także należy do Wielkiej Brytanii - zdobi mianowicie koronę państwową. Prezentowane poniżej zdjęcie przedstawia oryginał:

Brytyjska korona państwowa

Na taką biżuterię chyba nie możemy sobie pozwolić, prawda? Ale możemy się pocieszać biżuterią zdobioną mniejszymi okazami brylantów - modne są na przykład pierścionki zaręczynowe z pojedynczym brylantem.

Jubiler i biżuteria - diament cz.2
 Oceń wpis
   

Witam po przerwie :)

   W poprzednim poście zasygnalizowałem pojawienie się jeszcze dalszego ciągu wywodów na temat diamentów. Oczywiście jest to temat - rzeka. Okazuje się, że ten kamień szlachetny nie tylko ma zastosowanie przy produkcji ekskluzywnej biżuterii (oszlifowane diamenty nazywane są powszechnie brylantami - niestety tylko maksymalnie 20% wydobywanych diamentów nadaje się do tego typu obróbki). Ze względu na niesamowite właściwości diamentów wykorzystuje się je w przeróżnych dziedzinach.

   Ze względu na ogromną twardość diament jest stosowany między innymi przy produkcji materiałów ściernych (diamenty syntetyczne) oraz do do wytwarzania narzędzi tnących i skrawających (m.in. noży do cięcia szkła, tarcze do cięcia betonu, wiertnice). Kamienie te są także wykorzystywane do produkcji past termoprzewodzących mających bardzo dobre właściwości w zakresie przewodzenia ciepła. Jest powszechnie stosowana w komputerach w miejscach styku elementów silnie się nagrzewających (takich jak procesor) z elementami odprowadzającymi ciepło (radiatory). Diamenty wykorzystuje się także między innymi do produkcji igieł fonograficznych oraz twardościomierzy. 

   Pojedyncze okazy brylantów o wyjątkowo dużej wielkości, oszlifowane przez jubilera w unikalny sposób to istne dzieła sztuki - dlatego nadaje im się nawet indywidualne nazwy własne. O tym w następnym poście.

Jubiler i jego praca - diament
 Oceń wpis
   

Od wzmianki w poprzednim poście o zamiarze publikowania artykułów na temat poszczególnych kamieni szlachetnych oraz kamieni ozdobnych stosowanych w jubilerstwie minęło zaledwie kilka chwil, a tu jest. W tym poście zajmiemy się tematem diamentów :)

W Wikipedii znajdziemy taką definicję diamentu:

"Diament – minerał z gromady pierwiastków rodzimych. Nazwa pochodzi od gr. O36;δ^0;μας adamas (dopełniacz O36;δ^0;μαντος adamantos, łac.  diamentum) = "niepokonany, niezniszczalny" i nawiązuje do wyjątkowej twardości tego minerału. Jest najtwardszą znaną substancją z występujących w przyrodzie."

Bardzo ciekawe jest też to, że występują w przyrodzie różne rodzaje tych cenionych przez każdego złotnika i jubilera kamieni. Jest to bort, ballas, londsaleit oraz karbonado. Jeśli zaś chodzi o występowanie diamentów - jeszcze do XVIII wieku jedynym źródłem diamentów były Indie. Obszar diamentonośny ciągnie się na Półwyspie Hindustańskim w dolinach rzek: Penner, Kistnach, Gadavary. Średnia wielkość diamentów wynosi 0,6 karata. Są w najwyższym gatunku pod względem czystości, połysku, przezroczystości. Niestety ich wydobycie jest bardzo prymitywne, a jego pokłady są już prawie całkowicie wyeksploatowane. Pozostałe rejony występowania to: Rosja, USA, Australia, Republika Południowej Afryki, Demokratyczna Republika Konga, Brazylia, Botswana-Orapa, Namibia, Senegal, Kanada, Angola. Z kwestii dotyczących diamentów, które warto jeszcze wiedzieć to ich zastosowanie - ale o tym już w następnym poście.

Jubiler i jego praca - kamienie szlachetne
 Oceń wpis
   

Kamienie szlachetne są bardzo przez nas doceniane, a co za tym idzie - także przez jubilerów :). A czym one są? Kamienie szlachetne, nazywane także kamieniami jubilerskimi są to wartościowe i rzadko spotykane, czyste, jednorodne i przezroczyste odmiany niektórych minerałów i skał. Oprawia się je w srebro, złoto oraz inne metale szlachetne. Do najbardziej znanych kamieni szlachetnych należą: diamenty, szmaragdy, rubiny, szafiry oraz topazy. Te mniej znane przeciętnemu zjadaczowi chleba (bo podejrzewam, że każdy jubiler ma te nazwy w paluszku :)) to między innymi: aleksandryt, akwamaryn, heliodor, morganit, turmalin, beryl, cymofan.

Zaskoczony jestem, że kamieniem szlachetnym nazywa się także bursztyn - przecież jest to nic innego jak żywica? Kamienie o nieco mniejszej twardości i trwałości, a w związku z tym o mniejszej wartości jubilerskiej nazywa się kamieniami ozdobnymi. Są to m.in jaspis, agat i malachit. W kolejnych postach mam zamiar przybliżyć nam właściwości chociaż niektórych z wymienionych kamieni.

Jubiler i jego praca - platyna
 Oceń wpis
   

Przyznam szczerze, że nie widziałem jeszcze biżuterii z platyny, ale wiem, że takowa istnieje :). W stanie czystym platyna jest srebrzystobiałym metalem o silnym połysku, kowalnym i ciągliwym. Platyna jest metalem wyjątkowo rzadkim. Chociażby z tego powodu platyna jest cenniejsza niż srebro czy złoto. Nazwa tego pierwiastka pochodzi od hiszpańskiego platina - srebro. Co ciekawe znano ją już w starożytnej Grecji oraz Rzymie.

Platyna znalazła zastosowanie głównie w jubilerstwie i w technice dentystycznej. Wysoką temperaturę topnienia platyny i jej obojętność chemiczną wykorzystuje się w technice laboratoryjnej do produkcji różnego rodzaju przyrządów.

Szczególną popularnością biżuteria z platyny cieszyła się w latach dwudziestych XX wieku. Obecnie komponowana w biżuterii z diamentami naprawdę potrafi zachwycić swoim pięknem... niestety, biżuteria z platyny jest jedną z najdroższych - obrączki ślubne wykonane z tego szlachetnego metalu w sklepach internetowych kosztują ok. 10 tys. zł.

Już niedługo więcej na ten temat w wydaniu profesjonalistów znajdziesz na stronie - Jubiler Lublin.

Czy chcesz sprzedać swoją biżuterię?
 Oceń wpis
   

Autorem artykułu jest Angelika Almazowa


Ccy warto sprzedawać swoja biżuterie Myślisz o sprzedaży swojej biżuterii? Jak sądzisz, jaką kwotę możesz otrzymać?

Sprzedajesz swoje diamenty i złoto? Co za wspaniała idea! Wielu ludzi potrzebujących pieniędzy myśli o sprzedaży biżuterii. Początkowo chcemy zbyć tylko to, co leży nieużywane w pudełku na biżuterię. Poco ma bezużytecznie leżeć, gdy i tak nie nosimy ich na co dzień? Dlaczego więc nie miałaby być na sprzedaż? Dlaczego nie dostać trochę gotówki za niewykorzystane diamenty i złoto?

Więc, ile pieniędzy można się spodziewać ze sprzedaży swojej biżuterii i kamieni szlachetnych? Widomym jest, że nigdy nie będziesz zadowolony z tego, ile pieniędzy dostaniesz, ale jak to zrobić, aby nie mieć poczucia, że ktoś nas oszukał? Postaramy się wytłumaczyć, jaka jest cała, uczciwa prawda o nie do końca uczciwych jubilerach. Prawdą jest to, że nigdy Nasza Misja
Informować i uczyć jak dokonywać dobrych zakupów biżuterii oraz jak inwestować w diamenty i metale szlachetne. Powiemy także, jak dbać o diamenty, aby były jeszcze piękniejsze.
nie dostaniemy takiej samej ceny, w jakiej kupiliśmy dany produkt, jeżeli nie minął zbyt długi czas od jego nabycia.
Będziesz zawsze myśleć, że ktoś się z ciebie zgrywa proponując Ci tak niską cenę. Będziesz uważać, że Twój jubiler ukradł twoją biżuterię. Nie ma na to sposobu. Wszystko sprowadza się do tego, jak bardzo potrzebne ci są pieniądze? Widzisz, jubilerzy wiedzą to, że gdy przychodzisz do ich punktu i zaczynasz pytać za ile kupią Twoje wyroby, diamenty, metale szlachetne lub inne kosztowności, czy pamiątki rodzinne to musisz się znajdować w rozpaczliwej sytuacji, kiedy to każda sumą cię zadowoli. Czy to znaczy, że oni korzystają z tego? Prawdopodobnie tak! Czy można ich jednak za to winić?
Kupując wyrób u jubilera płacimy za wiele czynników składających się na całość ceny, m.in. za zakup złota, diamentów, sprowadzenie (cło), projektantom za wykonanie wzoru, odlewni, szlifierzom, za ewentualne osadzenie kamieni, grawer, ale w naszą cenę są wliczone także takie składniki, o których mało kto myśli, czyli np. za wynajęcie lokalu w którym mieści się jubiler, za jego wyposażenie, pensje dla pracowników, reklamę i przede wszystkim za renomę.
Więc czego można się spodziewać, gdy jubiler proponuje 5%-10% wartości, za jaką my kupiliśmy?
Jubiler nigdy nie będzie płacić, za szlachetny metal, więcej niż moglibyśmy otrzymać w skupie przy sprzedaży jako tzw. złom (w skład złomu wchodzą najczęściej uszkodzone, nie wartościowe wyroby). Co do ceny diamentów to jeśli jubiler może kupić 1,00ct diament, o czystości SI1 i kolorze E za 500$, pomimo, że jego wartość detaliczna wynosi 7500$ to oznacza, że jest inteligentny i wie jak sobie radzić, aby jak najwięcej zarobić.
Jeżeli jesteście zmuszeni do sprzedaży swojej biżuterii lub innych kosztowności, to nie idźcie do jubilera, czy innego pasera lepiej poszukać klienta na własną rękę wśród znajomych, albo można dać ogłoszenie w gazecie, czy Internecie. Niekiedy też bank udzieli nam kredytu pod zastaw biżuterii lub diamentów.
Opublikowano za zgodą Sekrety Biżuterii. Przejedz do http://sekretybizuterii.blogspot.com/



--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |