Praca jubilera w różnych zakątkach świata
 Oceń wpis
   

Jak pracuje jubiler w Egipcie, Grecji, Japonii oraz Rosji. Nawet jeśli nie zajmujesz się branżą jubilerską zawodowo, warto obejrzeć te ciekawe filmiki nagrane w różnych zakątkach naszej planety :).

1. Egipt.

Film szczegółowo ukazuje proces powstawania ozdoby wykonanej ze złota, począwszy od zebrania złotego złomu, a skończywszy na misternej pracy zdobniczej.

2. Grecja.

Odwiedzamy pracownię złotniczą na Cyprze. Zobaczysz jak powstają filigranowe zawieszki, czy kolczyki. Filmik ukazuje proces produkcji biżuterii od początku do końca, włącznie z przerwą na kawę :).

3. Japonia.

Jak powstaje srebrna obrączka.

4. Rosja.

Film zawiera wywiady z rosyjskimi jubilerami oraz wstawki z funkcjonowania ich pracowni.

Komentarze (1)
Jak wygląda poławianie pereł?
 Oceń wpis
   

W nawiązaniu do poprzedniego artykułu na temat pereł, zachęcam do obejrzenia poniższej prezentacji. Jest to piękny przykład współpracy człowieka z przyrodą. Film przedstawia proces poławiania pereł.

 

Komentarze (0)
Perły - zdumiewające klejnoty!
 Oceń wpis
   

40 mln. dolarów za jedną perłę! Jedna z najdroższych pereł na świecie, o której mowa to Lao - tze. Została wyłowiona w 1934 roku na Filipinach. Inna wyjątkowa perła, sprzedana niedawno za ponad 11 mln dolarów to La Peregrina znaleziona już w XVI wieku. Faktycznie, perły to ekskluzywne klejnoty. Były wykorzystywane przez człowieka w tym celu od bardzo dawna - szczególnie ceniono je na bliskim wschodzie oraz w Azji.

Czym jest perła?

Według ścisłej, międzynarodowej definicji perła jest to produkt naturalnego pochodzenia organicznego, powstały w płaszczu muszli perłopławu perłorodnego lub innego mięczaka. Proces powstawania perły jest niesamowity. Zostaje on zainicjowany, gdy do muszli perłopławu dostanie się drobne ciało obce, na przykład ziarnko piasku. Małża sukcesywnie oblewa go tzw. masą perłową. Tym sposobem małże hodowlane potrafią wytworzyć tak pożądaną przez jubilerów perłę w przeciągu nawet 1,5 roku!

Właściwości pereł

 Analizując skład chemiczny perły, możemy wyróżnić w niej wapń, węglan, substancję organiczną oraz wodę. Co ciekawe w przeciwieństwie do innych minerałów wykorzystywanych w jubilerstwie, perły są miękkie, czyli łatwo zniszczyć jej powierzchnię. Są one także bardzo podatne na działanie kwasów. Te wyjątkowe kamienie szlachetne występują w wielu kolorach, takich jak: białe, czarne, szare, brunatne, zielone, kremowe czy różowe. Na powierzchni perły może też występować wiele mieniących się kolorów, połysków i odcieni. Jak różny wygląd mogą mieć perły, widać na zamieszczonych poniżej zdjęciach:

 

Czarna perła w muszli perłopławu

Czarna perła. Zdjęcie zamieszczone dzięki uprzejmości: Mila Zinkova, na zasadach licencji GNU

 Zdjęcie przedstawia rozmaite rodzaje pereł

Zdjęcie zamieszczone dzięki uprzejmości: Hannes Grobe/AWI, na zasadach licencji GNU

Kilka pereł ułożonych na wewnętrznej stronie perłopławu

Zdjęcie zamieszczone dzięki uprzejmości: Hannes Grobe/AWI, na zasadach licencji GNU

Komentarze (1)
Biżuteria pamiątkowa XIX wiecznej Anglii
 Oceń wpis
   

Już w czasach starożytnych popularne było noszenie pamiątkowej biżuterii. W XIX wiecznej Anglii popularne stało się noszenie tego typu ozdób na znak żałoby. Taki klejnot kobiety nosiły zazwyczaj na czarnej wstędze zawieszonej na szyi. Chyba najczęściej stosowanym w tym celu kamieniem był gagat (odmiana węgla brunatnego). Ze względu na jego złoża w Wielkiej Brytanii (hrabstwo Yorkshire), powszechnie wykonywano z niego na przykład biżuterię żałobną:

Biżuteria żałobna - XIX w. Anglii wykonana z agatu

Zdjęcie udostępnione na zasadach licencji GNU
Autor zdjęcia Detlef Thomas

 

Popularne były w tamtym okresie pamiątkowe brosze lub pierścienie w tzw. stylu REGARD (ang. szacunek, wzgląd). Klejnot składał się między innymi z ułożonych kolejno sześciu kamieni szlachetnych, których pierwsze litery nazw tworzyły tzw akrostych - ukryte słowo (ang.): ruby, emerald, garnet, amethyst, ruby, diamond. Na tych kamieniach czasem były dodatkowo wyryte kolejne litery danego słowa.

 

Kunsztownymi, jubilerskimi pamiątkami były też bardzo popularne w tamtych okresie medaliony. Choć znane były one już dużo wcześniej, w XIX wieku wiele medalionów było prawdziwymi, jubilerskimi dziełami sztuki. Medaliony zazwyczaj były wykonane z tombaku, złota lub srebra. Ich wierzch czasem emaliowano oraz wysadzano kamieniami szlachetnymi. W środku klejnotu przechowywano zazwyczaj miniaturkowy portret najbliższej osoby.

Złoty medalion - kunszt XIX wiecznego jubilera

Zdjęcie udostępnione na zasadach licencji GNU
Autor zdjęcia César F. Madarnás

Komentarze (0)
Jeszcze w XVII wieku w Europie nie używano sztućców!
 Oceń wpis
   

Aż do końca XVII wieku w Europie spożywano posiłki przy użyciu SAMYCH RĄK:). Aż trudno uwierzyć, prawda? Jedynym sztućcem używanym przy stole był nóż - miał on obsłużyć wszystkich jedzących :). Ponieważ posługiwano się nim nie tylko do krojenia, ale też do nadziewania i podawania sobie kęsów do ust miał on formę sztyletu. Oczywiście wraz z pojawieniem się na europejskich stołach innych sztućców takich jak łyżki, czy widelce, noże zaczęły zmieniać swoje przeznaczenie, a co za tym idzie także formę. Nie znaczy to oczywiście, że sztućce te nie zostały wynalezione wcześniej.

Na przykład widelce były wymieniane w spisie inwentarzy dosyć często, choć rzecz jasna ciężko jest obecnie ustalić jak dokładnie wyglądały. Najprawdopodobniej pierwsze egzemplarze były wyposażone w dwa zęby.  Okres renesansu i baroku przyniósł rozkwit rzemiosła artystycznego także w obszarze stołowych zastaw. Kształt widelców oraz łyżek ciągle ewoluował. Ujednolicono wygląd poszczególnych sztućców, tak, aby stanowiły kunsztowne komplety. Na dworze króla Augusta III (1696 - 1763r.) według "Opisu obyczajów" Jerzego Kitowicza, zastawy stołowe były już dość popularne. Jeśli komuś uda się doczytać opis do końca to zachęcam :).

"Od połowy panowania Augusta III nastały talerze farfurowe, dalej porcelanowe, nareszcie cała służba stołowa składała się u wielkich panów z porcelany: wazy, serwisy, misy, półmiski, salaterki, talerze, solniczki, karafinki, trzonki nawet u nożów i widelców porcelanowe; ale że ta materia była natenczas droższa od srebra, a przy tym prędkiemu stłuczeniu podległa, przeto bardzo rzadko się z nią popisowano, chyba w dni bardzo uroczyste. Łyżki do jedzenia pospoliciej srebrne, po niektórych zaś dworach, niezbyt wykwintnych lub mniej dostatnich, albo u tych panów, którzy zwykli dawać otwarte stoły i którzy często nie znali swoich stołowników, na pośrodek stołu, gdzie mieścić się miały dystyngwowane osoby, kładziono łyżki srebrne i talerze takież albo za wprowadzoną modą farfurowe lub porcelanowe, po końcach zaś, do których tłoczył się, kto chciał i kto się mógł zmieścić, dawano łyżki blaszane lub cynowe i talerze takież. Nożów i widelców u wielu panów nie dawano po końcach stołu, trwał albowiem długo od początku panowania Augusta III zwyczaj, iż dworzanie i towarzystwo, a nawet wielu z szlachty domatorów nosili za pasem nóż, jedni z widelcami, drudzy bez widelców, inni zaś prócz noża za pasem z widelcami miewali uwiązaną u pasa srebrną, rogową lub drewnianą - z cisu, bukszpanu lub trzmielu wyrobioną - łyżkę w pokrowcu skórzanym, u niektórych srebrem haftowanym; przeto polo taka moda trwała, miano za dosyć pośrodek stołu opatrzyć łyżkami, nożami i widelcami, wiedząc, że ci, którzy zasiędą końce stołu, będą mieli swoje noże i łyżki na pańską pieczenią, barszcz i inne kawały. Jeżeli zaś który nie zastał u stołu łyżki gospodarskiej i swojej nie miał, pożyczał jeden u drugiego, skoro ten, rzadkie zjadłszy, do gęstego się zabrał, albo zrobił sobie łyżkę z skórki chlebowej, zatknąwszy ją na nóż, co nie było poczytane za żadne prostactwo w wieku wykwintnością francuską nie bardzo jeszcze zarażonym czyli też nie wypolerowanym."

Łyżka ze skórki chlebowej :). Fajnie to musiało wyglądać! Niestety zadowalających zdjęć zastaw stołowych z tamtego okresu, pomimo wielu starań nie znalazłem... Jeśli wiecie, gdzie takowe można znaleźć, to proszę o info w komentarzu...

Komentarze (0)
Biżuteria minojska cz.II
 Oceń wpis
   

Kolejne filmy prezentujące biżuterię ze starożytnej wyspy Kreta.  Pierwszy film prezentuje sygnet, ukazany w poprzednim poście na zdjęciu.

 

Komentarze (0)
Starożytna biżuteria minojska
 Oceń wpis
   

Te okazy starożytnej biżuterii sprzed bagatela 4 tys. lat na pewno Was zaskoczą :). Czas bowiem na kolejny artykuł dotyczący rozwoju jubilerstwa w starożytnych cywilizacjach. Jedną z liczących się w starożytnych czasach kultur była kultura minojska (kreteńska). Z odkryć archeologicznych wynika, że jej początki datuje się na okres podobny do rozwoju cywilizacji sumeryjskiej oraz Egipskiej. Trzeba przyznać, że choć dorobek kulturalny mieszkańców Krety zasadniczo różni się od tych dwóch, to poziomem jak najbardziej im dorównywał.
Co ciekawe Kretę utożsamia się ze wspomnianą w starożytnej, hebrajskiej Księdze Jeremiasza górą Kaftor. Jeśli byłaby to prawda, oznaczałoby to, że potomkami starożytnych Kreteńczyków byli znani z historii starożytnego Izraela Filistyni. O krecie wspominał także Homer  jako o wyspie, na której wybudowano sto miast. Kres cywilizacji minojskiej datuje się na koniec XX w.p.n.e. W pierwszym tysiącleciu p.n.e. Kreta weszła w skład mocarstwa greckiego. W 395 roku n.e. wyspa ta należała już do Cesarstwa Bizantyjskiego. W 1913 roku włączono ją do Grecji.
Jednym z najważniejszych zabytków kultury minojskiej jest pałac Knossosa, odkryty dopiero w latach 1899-1905 przez brytyjskiego archeologa Arthura Evansa. Znaleziona w tamtejszych grobach złota biżuteria świadczy o wysokim, złotniczym kunszcie, który możnaby chyba porównać nawet z możliwościami obecnych cechów jubilerskich (mam tu na myśli oczywiście ręcznie wykonywaną, złotą biżuterię artystyczną). Wystarczy spojrzeć na znajdujący się w Muzeum Herakleionskim złoty pierścień pochodzący najprawdopodobniej z pałacu w Knossos.

Złoty pierścień - kunszt minojskiego jubilera sprzed 4 tysięcy lat!

Zdjęcie zamieszczone dzięki uprzejmości: Wolfgang Sauber na licencji GNU.

A na filmach zamieszczonych poniżej można sobie obejrzeć wystawy z w/w muzeum. Życzę miłego oglądania!

 

 

 

Komentarze (0)
Jubiler i jego praca - barwienie chemiczne
 Oceń wpis
   

Jak już pisałem w którymś z wcześniejszych postów w jubilerstwie stosuje się trzy metody barwienia metali szlachetnych. Jednym z ważnych sposobów jest barwienie chemiczne. Metoda ta polega na działaniu na metal mieszaniną starannie dobranych związków chemicznych, w wyniku czego zmienia się jego powierzchnia. Piękne efekty można także osiągnąć po prostu oczyszczając powierzchnię złota lub srebra z obecnych na nich tlenków. Rzecz jasna w barwieniu złota czy srebra nie raz stosuje się kolejno dwie z wymienionych metod.

Przykładem barwienia może być osiągnięcie srebra o matowej powierzchni. Jedna z metod używanych w tym celu polega na powleczeniu metalu odpowiednio przygotowanym roztworem sporządzonym z kamienia winnego, węglanu potasowego, węgla drzewnego oraz wody. Srebrną biżuterię wyżarza się oraz dokładnie płucze w czystej wodzie. Ostatnim krokiem w matowieniu srebra jest wygotowanie go w bardzo słabym roztworze wody oraz kwasu siarkowego.

Bardzo ładne efekty można osiągnąć barwiąc chemicznie miedź. Aby zabarwić ten metal odcieniami koloru brązowego przygotowuje się następujący roztwór:

1l wody

25g siarczanu miedziowego

25 siarczanu niklowego

12g chloranu potasowego

7g nadmanganianu potasowego

W tak przygotowanym roztworze, przedmioty wykonane z miedzi zanurza się na kilkadziesiąt sekund, a następnie dobrze płucze i osusza lnianą ścierką

 

 

 

Komentarze (1)
Rafinacja złota
 Oceń wpis
   

W przemyśle jubilerskim technologie rafinacji metali szlachetnych mają ogromne znaczenie. Z racji wysokiej ceny złota (stan na dzisiaj to 5 748,8975 zł / uncję), podejmuje się też starania, aby odzyskać je z uszkodzonych podzespołów elektronicznych. Gra jest warta świeczki, gdyż jeden gram tego wyjątkowego kruszcu kosztuje obecnie bagatela ponad 181 zł.

Proces rafinacji od ponad 500 lat nazywa się też szejdowaniem. Polega on na wydzielaniu czystych metali szlachetnych z ich rozmaitych stopów. Metody rafinacji stosowane w naszych czasach polegają na rozpuszczaniu w/w stopów, a następnie na wydzielaniu z takich stopów metali szlachetnych środkami redukującymi. Ze względu na wydzielanie się przy tym trujących gazów, rafinacji nie powinno się przeprowadzać w warunkach domowych.

W przypadku złota o niewielkiej zawartości srebra, w celu rafinacji złota postępuje się według następujących kroków:

- granulujemy stop, lub walcujemy na cienką blachą i tniemy na niewielkie cząstki

- rozdrobniony stop topimy w tzw. wodzie królewskiej (srebro pojawia się w postaci opadającego na  dno osadu - jest to chlorek srebra).

- gdy złoto rozpuści się całkowicie, roztwór należy odparować do niewielkiej objętości w celu pozbycia się kwasu azotowego

- pozostałą, niewielką ilość roztworu rozcieńczamy dużą ilością zimnej wody destylowanej.

- po kilkugodzinnym odstaniu przesączamy roztwór, aby oddzielić chlorek srebra

- z pozostałej cieczy pozostaje już wytrącić złoto za pomocą odpowiedniego roztworu siarczanu żelazawego (65 mg/100ml wody dest.)

Komentarze (2)
Czy jubiler oszczędza? :)
 Oceń wpis
   

Oto jest pytanie. A jednak każdy jubiler oszczędza :). Otóż każdy dobry złotnik oszczędza metale szlachetne. W dużej mierze sprowadza się to odzyskiwania pozostałości między innymi złota powstałych w wyniku jego obróbki. Tak naprawdę w każdym zakątku pracowni złotniczej znajdziemy złoto. Oczywiście nie zawsze da się je odzyskać, ale często dzięki odpowiednim, sprytnym metodom sporo cennych odpadków da się uratować.

O ile zebranie opiłków ze stołu, a następnie wyżarzenie ich nie jest wielkim problemem, o tyle gorzej sprawa się ma w przypadku odpadków złota zmieszanych z substancjami pochodzenia organicznego, takich jak wełna, papier, piasek itp. W takim przypadku należy wykonać po kolei następujące czynności:

- spalić i wyżarzyć wszystko w żelaznym naczyniu

- magnesem wybrać zanieczyszczenia żelazne

- pozostały popiół zmieszać z odpowiednimi topnikami, aby uzyskać określony stop, z którego już bez większych problemów każdy jubiler wyselekcjonuje czyste złoto.

Komentarze (2)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |