Ametryn - gratka dla jubilerów lubiących kolory
 Oceń wpis
   

Intrygujący, dwubarwny kamień mogący ze względu na twardość mieć z powodzeniem zastosowanie w jubilerstwie. Jego charakterystyczna dwubarwność wynika z połączenia w jednym kamieniu ametystu i cytrynu cennych odmian kwarcu.

Ametryn - Boliwia

Ametryn z Boliwii - By Ra'ike (see also: de:Benutzer:Ra'ike) - Own work, CC BY-SA 3.0,

Charakterystyczna żółta wstęga to cytryn. Fioletowa część kamienia to Ametyst.

 

Ametryn refleksy

Pryzmat światła dawany przez Ametryn

Poniżej kilka danych dotyczących Ametrynu:

Twardosć: 7

Lustro: Szkliste

Ciężar właściwy: 2,65

Kolor: obecnie odkryto dwukolorowy, fiolet i żółty.

Występowanie Ametrynu

Najbardziej znanym źródłem pozyskiwania ametrynu jest kopalnia Anahi w Boliwi. Kamień ten występuje tam w żyłach wapienia dolomitowego. Występujące tam kryształy mają długość od 10 do aż 30cm - to dużo, nie?

 

Źródła boliwijskie na temat kopalni oraz samego kamienia:

Vasconcelos PM, Wenk HR i Rossman GR (1994) Anahí Ametrine Mine, Boliwia. Gems & Gemmologia 30, 4-23.

Weldon R (2009) "nowy" Ametrine Anahi jest. Gem News International, Gems & Gemmologia 45, 63-64.

 

 

 

Komentarze (0)
Kilka słów o naszym jubilerskim blogu
 Oceń wpis
   

To już 6 lat istnienia naszego jubilerskiego bloga. Bardzo dziękujemy wszystkim odwiedzającym. A z tego co pokazują statystyki, nadal odwiedzalność bloga Jubiler.Bblog.pl jest całkiem dobra. Ostatni miesiąc przyniósł ponad 6 tysięcy odsłon bloga. Dziękujemy!

W rankingu odwiedzalności blogów na platformie BBlog zajmujemy 17 miejsce :). To chyba całkiem nieźle, prawda?

Komentarze (0)
Jak zostać jubilerem?
 Oceń wpis
   

 

Ludzie od wieków zajmowali się sztuką wyrabiania biżuterii. Robiono ją z całkiem prostych i tanich materiałów w postaci piór, muszli i kości. Ale przede wszystkim wykorzystywano do tego drogocenne złoto, perły i kamienie szlachetne.

Kiedyś jubiler, nosił miano złotnika, a to głównie dlatego, że biżuteria kojarzyła się głównie z wyrobami ze złota. Dziś osoby zajmujące się wyrobem i projektowaniem biżuterii nazywa się jubilerami. Ale co zrobić, żeby zostać jubilerem?

Mogłoby się wydawać, że zawód ten jest, tak jak dawniej, dziedziczony z ojca na syna lub ewentualnie, można się do niego wyszkolić pod okiem innego jubilera. Okazuje się jednak, że są w Polsce szkoły wyższe, o kierunkach związanych z wyrobem biżuterii. Należą do nich między innymi:

  • Akademia Sztuk Pięknych w Łodzi. Znajduje się tam katedra biżuterii z różnymi pracowniami, takimi jak na przykład: pracownia projektowania form złotniczych, projektowania biżuterii czy też techniki emalierskiej.

  • Wyższa Szkoła Sztuki i Projektowania (także w Łodzi). Posiada ona wydział wzornictwa przemysłowego oraz pracownię projektowania biżuterii.

  • Akademia Sztuk Pięknych w Gdańsku. Tam również jest pracowania projektowania biżuterii.

Oprócz tych szkół wyższych, w Polsce dostępne są różne kursy jubilerskie. Można je zrobić w Państwowym Ognisku Artystycznym Nowolipki w Warszawie lub Wytwórni Antidotum, która jest prywatną szkołą projektowania i tworzenia biżuterii. Szkoła ta znajduje się w centrum warszawskiego Mokotowa.

To tyle, jeśli chodzi o niektóre szkoły w Polsce. Oprócz tego jest wiele prestiżowych uczelni zagranicznych, takich jak na przykład: Le Arti Orafe, Jewellery School we Włoszech lub Oslo National Academy of the Arts w Norwegii.

Oczywiście sama szkoła nie uczyni z kogoś dobrego jubilera. Do tego potrzebny jest również pewien talent plastyczny. Jeśli, ktoś nie ma zmysłu artystycznego, to po prostu nie będzie projektował, ani wytwarzał pięknej biżuterii. Prawdopodobnie też, nie uda mu się dostać na któryś z tych artystycznych kierunków.

Istnieje również możliwość szukania na własną rękę praktyk w zakładach jubilerskich i szkolenie swych umiejętności pod okiem mistrza. Potem można zgłosić się do Izby Rzemieślniczej i tam zdać egzamin na czeladnika złotnictwa.  

Komentarze (0)
Kamienie szlachetne – ich charakterystyka
 Oceń wpis
   

Czym byłby pierścionek bez żadnego kamienia? Wyglądałby na pewno mniej szykownie, niż taki z kamieniem, choćby jednym. Kamienie szlachetne i ozdobne od zawsze były używane w jubilerstwie. Podwyższają one wartość i piękno każdego wyrobu jubilerskiego.

 

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że kamienie szlachetne i tzw. ozdobne (półszlachetne), to dwa różne rodzaje kamieni. Do tych pierwszych zaliczymy na pewno:diament, szafir, rubin, szmaragd, i tanzanit. Kamienie ozdobne to między innymi: ametyst, onyks, topaz, amazonit, awenturyn, malachit, cytryn, granat, bursztyn i jeszcze wiele innych.

 

Chyba najbardziej wartościowym kamieniem jest diament. Jego nazwa - diament pochodzi od greckiego słowa adamas i oznacza dosłownie niepokonany. Trafnie nawiązuje więc do jego trwałości i twardości. Jednak o wartości diamentu decyduje wiele czynników. Między innymi rodzaj szlifu. Diamenty o szlifie brylantowym nazywamy brylantami to właśnie one zaliczają się do tych cennych. Oprócz tego ich wartość określa także: stopień czystości, masa i barwa.

 

Rubin jest kamieniem barwy czerwonej. Najbardziej poszukiwane są te czerwone z delikatnym niebieskim odcieniem, wydobywane w Birmie. Duże rubiny mogą być nawet droższe od diamentów.

 

Szafir jest niebieską odmianą korundu. Jednak tym mianem określa się również wszystkie inne odmiany, oprócz czerwonego rubinu. Występuje on w skałach magmowych, pegmatytach oraz bazaltach.

 

Szmaragd to zielony kamień. Jego nazwa nawiązuje właśnie do tego koloru. Barwę zieloną zyskuje dzięki pierwiastkowi chromu. Może on mieć niejednolitą mętną strukturę, wskutek inkluzji gazowych. Do najcenniejszych należą szmaragdy trapiche, które w przekroju mają widoczny wzór sześcioramiennej gwiazdy.

 

Tanzanit to kamień, który wydobywa się w tej chwili, tylko w Tanzanii. Stąd też pochodzi jego nazwa. Został on odkryty i wprowadzony przez firmę jubilerską Tiffany. Występuje w różnych odcieniach niebieskiego, a także w odmianie bezbarwnej.

 

Tak wygląda krótka charakterystyka kamieni szlachetnych. Poza nimi mamy też dużą grupę kamieni, uznawanych w jubilerstwie za półszlachetne. Ale o nich szerzej napiszę już wkrótce.

 

 

 

 

 

Komentarze (1)
Złoto, złotu nie równe
 Oceń wpis
   

Złoto jest wydobywane już od tysięcy lat. Zawsze było cenione, ze względu na swą trwałość, piękno, i łatwość wykonywania z niego nawet najbardziej wyrafinowanych ozdób. Archeolodzy do dziś odnajdują dobrze zachowane, starożytne przedmioty ze złota.

 

Dzisiaj pierścionki, naszyjniki i kolczyki z tego metalu nosimy, zarówno na ważnych uroczystościach, jak też na co dzień. Biżuteria ze złota jest także niezbędnym elementem zaślubin. To właśnie ze złota najczęściej wykonane są nasze obrączki i pierścionki zaręczynowe. Ale co określa wartość danego wyrobu ze złota?

 

Złoto, w zależności od stopnia swojej czystości może być więcej lub mniej warte. Jego czystość określa się próbami lub karatami. Ale czym są te próby i karaty?

 

Krótko mówiąc, są to jednostki określające ilość czystego złota w danym stopie. Na przykład próba 999 oznacza, że złoto zawiera tylko jedną tysięczną część innego metalu. Próba to oznaczenie złota, używane w Europie. Natomiast na dalekim wschodzie, jakość złota określa się karatami. I tak, europejska próba 999, odpowiada złotu 24-karatowemu.

 

Najczęściej spotykanym stopem złota, nie są jednak te najczystsze, 24-karatowe. Tak czyste złoto byłoby zbyt miękkie, by wykonać z niego biżuterię. Zwykle w sklepach jubilerskich mamy dostępne wyroby oznaczone próbą 585, która odpowiada 14 karatom.

 

Wyroby ze złota różnią się czasem od siebie odcieniem. Może nieraz zauważyliście to, porównując swój pierścionek z innym. Skąd biorą się różne barwy złota? Otóż w skład stopu złota wchodzą inne metale. W zależności od tego, który jest użyty do stopu, złoto może mieć inna barwę. Stosowane są zazwyczaj domieszki niklu, srebra, miedzi i palladu. Popularne ostatnio białe złoto to stop czystego złota z niklem lub palladem. Zwykle ten rodzaj złota jest 18-karatowy.

 

Złoto nie jest zbyt twardym materiałem, dlatego wyższe próby oznaczają, że będzie ono bardziej miękkie. Dopiero dodatek innych metali sprawia, że dany wyrób staje się trwalszy.

 

Dodatkowo wartość wyrobów ze złota podnoszą szlachetne kamienie, umieszczane w biżuterii oraz unikalne wzornictwo.    

Artykuł powstał przy udziale: www.jubiler-zietek.pl/ 

 

Komentarze (0)
Jak dobierać odpowiednio kolczyki?
 Oceń wpis
   

 

 

Wybór kolczyków, to bardzo ważna sprawa dla kobiet. Źle dobrane, nawet te drogie, wcale nie dodadzą nam uroku. Jak w takim razie prawidłowo dobierać tę część biżuterii?

 

Warto pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze kolczyki należy dobierać do kształtu twarzy.

 

Jeśli nasza twarz jest okrągła, to ładniej będziemy wyglądać z kolczykami zwisającymi, długimi, o nieregularnych, pionowych kształtach i ostrych rysach.

 

Do owalnej twarzy będą pasować małe perełki lub kryształki. Takie osoby dobrze będą też wyglądać w kolczykach o kanciastych kształtach, na przykład trójkątnych lub kwadratowych. W zasadzie do tego typu twarzy pasują każde kolczyki z wyjątkiem długich i cienkich.

 

Jeśli natomiast mamy spiczasty podbródek, czyli nasza twarz jest trójkątna, to kolczyki powinniśmy dobierać krótkie, o owalnych i okrągłych kształtach. Jednym słowem takie, które dodadzą jej objętości. Mogą to być na przykład grube, masywne koła.

 

Dla kobiet o kwadratowym kształcie twarzy niewskazane będą kanciaste kolczyki. Dobrze będą one wyglądać w kolczykach długich, o lekko owalnych wzorach.

 

Kolejna zasada, to dobór kolczyków do stroju.

 

Jeśli nasz strój zalicza się do tak zwanych bogatych ubiorów, to kolczyki do niego powinny być proste, bez wielkiego przepychu. I tak samo odwrotnie: do prostego skromniejszego ubioru możemy sobie pozwolić na bardziej wyszukane i zdobione dodatki.

 

Do sukienek i gorsetów bez ramiączek, zakładamy długie, zwisające kolczyki. To samo tyczy się dosyć dużych, głębokich dekoltów. Natomiast do tych z dekoltem w kształcie łódki świetnie pasują okrągłe klipsy.

 

Strój do pracy, jest szczególnym strojem. Dlatego dodatki, jakie do niego nosimy nie mogą zbytnio odwracać uwagi od firmy, jaką reprezentujemy. Kolczyki do pracy, zawsze powinny być skromniejsze, nie rzucające się w oczy.

Komentarze (0)
Pracownia Jubilerska Ziętek w Lublinie
 Oceń wpis
   

 Spacerując w blasku stylowych latarni i kolorowych witryn na Deptaku w Lublinie łatwo pomiąć niewielką pracownię jubilerską, która znajduje się trochę na uboczu, ale jakby nie było nadal na Deptaku. Swoją działalność rozpoczęła już prawie 40 lat temu. O jakim zakładzie usługowym mowa? Czy się wyróżnia ta pracownia?

 

 

Pracownia Jubilerska Ziętek pod swoją obecną nazwą znana jest od 1990 roku. Powstała za to w roku 1978 jako zakład należący do Spółdzielni Złotników. Lokal usytuowany jest w dawnych Podcieniach - wejście znajduje się od ulicy Królewskiej, na rogu Koziej, dlatego idąc Deptakiem w stronę Bramy Krakowskiej można je przeoczyć.

 

Pracownia nie wyróżnia się wielkością jej głównym atutem są pracujący w niej złotnicy. Są to osobowy, które świetnie znają się na swoim fachu i wykonują go od około 30 lat. Dlatego w tym zakładzie wykonasz drobne naprawy biżuterii, a także zlecisz wykonanie nawet najbardziej skomplikowanego projektu biżuterii. Pracownia jako jedyna w Lublinie wykonuje także ręczny grawer na obrączkach ślubnych jest to szczególnie cenna informacja dla wszystkich, którzy cenią sobie klasyczne rozwiązania.

 

 

Wiele przeszłych par małżeńskich wybiera obrączki spośród tych, które oferowane są w sklepie Pracowni lub zleca wykonanie obrączek z własnego złota. Katalog obrączek dostępnych w regularnej sprzedaży znajduje się na oficjalnej stronie internetowej firmy http://www.jubiler-zietek.pl/obraczki-slubne.php. Złotnicy spełnią każde marzenie Państwa Młodych odnośne wyglądu, kształtu czy koloru obrączek.

 

Wszystkich którzy mieszkają w Lublinie lub okolicach, a jeszcze nie korzystali z usług Pracowni Jubilerskiej Ziętek zachęcam do jej odwiedzenia podczas najbliższego spaceru na Starówkę.

 

 

Komentarze (1)
Bizuteria ślubna- co wybrać?
 Oceń wpis
   

Każda panna młoda wcześniej czy później staje przed wyborem biżuterii. Nie jest to proty wybór ponieważ każda z kobiet tego dnia chce wyglądać pięknie i wyjątkowo. Co więc wybrać? Na co sie zdecydować?

Najpierw- sukienka

Najważniejszą rzeczą w stylizacji panny młodej jest suknia. Najczęściej jest ona wybrana a przynajmniej wymyślona już dużo dużo wcześniej. To właśnie od sukienki zależy jakie ozdoby czyli biżuterię należy dobrać, aby panna młoda wyglądała elegancko i stylowo. Często pani młoda ma także już całą wizję swojej biżuterii- i nie ma się co dziwić. Jeśli zdecyduje się na wykonanie takiej biżuterii na zamówienie, najczęściej projektanci podporządkowują się pomysłom Pani Młodej aby czuła się piękna w tym szczególnym dniu. Zasada jest jedna- jeśli suknia jest bogato zdobiona, biżuteria musi być delikatna i odwrotnie- jeśli decydujemy się na skromny wzór sukni, można wtedy poszaleć z dodatkami.

Kolczyki, naszyjnik, bransoletka...co wybrać?

Obecnie mamy dostęp do bardzo szerokiego wachlarzu wzorów biżuteryjnych- od prostych po skomplikowane. Dlatego często Panie Młode stają przed dylematem- które elementy biżuterii wybrać? Czy zdecydować się tylko na naszyjnik czy może też na kolczyki?  Jak już wspomnieliśmy- wszystko zależy od sukni. Jeśli jest bogato wykończona na górze, posiada dodatkowe zdobienia czy koronki, lepiej zrezygnować z wisiorka. Kolczyki powinny być w tym wypadku delikatne i niewielkie. Jeśli natomiast suknia ma odkryte ramiona możemy pozwolić sobie na duże kolczyki, zwisające aż do ramion. A co z bransoletką? Na pewno wygląda ona pięknie. Ale niektóre kobiety po prostu  nie lubią ich nosić. W takim przypadku lepiej po prostu z  niej zrezygnować.

Niektóre Panny Młode decydują się na zastąpienie bransoletki stylowym zegarkiem. Taki pomysł też jest bardzo ciekawy, dobrze dobrany zegarek może świetnie uzupełnić całą stylizację.

 

Podsumowując: wszystko zależy od Panny Młodej. Te bardziej tradycyjne na pewno będą wolały delikatne ozdoby, te odważniejsze mogą zdecydować się na coś większego i bardziej przyciągającego uwagę. Tak naprawdę ogranicza nas tylko wyobraźnia...no i budżet :)

Komentarze (1)
Największe diamenty świata
 Oceń wpis
   

Wczoraj świat obiegła informacja o wydobyciu z wnętrza ziemi bardzo cennego skarbu. O czym mowa? Chodzi tutaj o diament, kamień szlachetny wykorzystywany między innymi w jubilerstwie. Ale to nie byle jaki diament. Zachwyca on swoją wielkością - znalezienia tak ogromnego kamienia nie odnotowano na świecie od ponad 100 lat.

 

Najcenniejsze znaleziska świata

Kamień o którym dzisiaj tak dużo mówimy został znaleziony w kopalni diamentów w Bostwanie. Waży on 1111 karatów czyli ponad 200g i ma wymiary 65x56x40 milimetrów. Znaleziony diament nie tylko zachwyca swoją wielkością, jest on jednocześnie jednym z najrzadziej spotykanych diamentów, jest to diament typu Ila. Kamień ten nie przewodzi prądu ani nie absorbuje promieniowania widzialnego- tym właśnie charakteryzuje się ten typ diamentu. Poza tym odmiana ta jest jedną z najczystszych ponieważ nie zawiera azotu. Jednocześnie jest odmianą najrzadziej występującą w przyrodzie. Oczywiście z tak imponującym znaleziskiem wiążą się też profity finansowe. Oprócz samej tylko wartości samego kamienia, akcje spółki która go wydobyła wzrosły o 1/3 na giełdzie.

Poprzednikiem obecnego znaleziska, na terenie RPA był diament ważący 604 karaty. Został sprzedany za ponad 20mln dolarów. Jednak jak stwierdzają jednoznacznie eksperci, określenie wartości nowego znaleziska jest wyjątkowo trudne.

Największym diamentem wydobytym przez człowieka była Gwiazda Afryki. W momencie wydobycia miała ponad 3200 karatów. Został przecięty i tak powstałą Wielka i Mniejsza Gwiazda Afryki. Jeden z diamentów uzyskanych z tego znaleziska do dzisiaj ozdabia koronę królowej Anglii. Co ciekawe do największych znalezisk dochodzi na terenie Afryki i RPA. To właśnie tam znaleziono 10 największych diamentów na świecie. Niestety poza walorami estetycznymi w tych tez rejonach diamenty są walutą, za którą finansowany jest przemysł zbrojeniowy oraz inne cele polityczne.

 

 

Zastosowanie diamentów

Co ciekawe tylko 10 do 20% wszystkich diamentów zostaje oszlifowanych i pod nazwą brylantów funkcjonuje w jubilerstwie. Gdzie więc znajdują one jeszcze zastosowanie? Diamenty są wykorzystywane przy produkcji materiałów ściernych, twardościomierzy ( np. twardościomierza Brinella) czy igieł fonograficznych. Dzięki swojej dużej twardości i odporności na ścieranie jest wykorzystywany także w górnictwie, przy wyrobie wierteł czy świdrów.

 

Brylanty w jubilerstwie-pierścionki zaręczynowe

W starożytności wręczenie pierścionka ukochanej nie wiązało się z zawarciem małżeństwa. Wyrażało raczej uwielbienie dla swojej lubej oraz oznakę miłości. Często w środku zawierał wygrawerowaną kłódkę, symbolizującą uczucie mężczyzny.

Pierścionki zaręczynowe, jako znak miłości i obietnica zawarcia małżeństwa zostały wprowadzone przez Papieża Innocentego III. Jednak mimo takiego postanowienia nie były to pierścionki z brylantem. Były to raczej zwyczajne pierścionki, często wykonane z drutu czy innego nieszlachetnego metalu. Pierwszym zachowanym zapisem, mówiąc o wręczeniu pierścionka z 1477 roku. Mówi on o Marii Burgundzkiej, która została obdarowana takim pierścionkiem przez Arcyksięcia Maksymiliana. To właśnie wydarzenie dało początek tradycji wręczania w dniu zaręczyn ukochanej pierścionka z brylantem.

 

 

Jak donosi historia na początku taki wydatek był tylko w zasięgu ludzi zamożnych. Po odkryciu w 1870 roku kopalni diamentów w Afryce ta drogocenna biżuteria stałą się dostępna także dla ludzi z niższych klas społecznych.

Sam pomysł wręczania pierścionka z brylantem został upowszechniony na początku XX wieku w Stanach Zjednoczonych. Wtedy też uznano, że taki pierścionek powinien kosztować co najmniej jedną miesięczną pensję Pana Młodego. W wielu mniejszych społecznościach, szczególnie na wsiach, taki pogląd pokutuje do dzisiaj.

Wiele się jednak zmieniło. Pierścionki zaręczynowe nie zawsze są wykonywane z jednego rodzaju złota. Ostatnio modne stały się pierścionki, łączące białe i żółte złoto. Coraz więcej osób też odchodzi od tradycji wręczania swoim wybrankom pierścionków z brylantami. Zastępuje je za to równie pięknymi kamieniami naturalnymi takimi jak szafir czy ametyst. W dalszym ciągu problemem dla wielu okazuje się znalezienie pierścionka o odpowiednim rozmiarze, jednak coraz częściej narzeczeni decydują się na wybór pierścionka wspólnie. Jeśli mężczyzna nie zna dobrze gustu swojej wybranki to przynajmniej tym sposobem uniknie wpadki, związanej z tym, że pierścionek nie będzie się jej podobał.

 

Komentarze (0)
Klejnoty koronne królów Polski
 Oceń wpis
   

Replika klejnotów koronnych Polski

 

Wielka Brytania i inne kraje o ustroju monarchicznym posiadają imponujące klejnoty koronne. Polska nie jest monarchią, ale przez wiele stuleci była. Powstaje więc pytanie, co się stało z naszymi klejnotami koronnymi? Historia polskiej monarchii jest bardzo burzliwa i brutalnie zakończona przez rozbiory Polski. Można się więc domyślać, że los insygniów koronacyjnych i innych klejnotów niestety nie był pomyślny.

 

Co się zalicza do klejnotów koronnych? Najważniejsze to:

  • korona Chrobrego korona koronacyjna królów Polski

  • korona królowych insygnium koronacyjne królowych

  • korona homagialna używana do odbierania hołdów

  • korona Węgierska insygnium koronacyjne Stefana Batorego

  • korona Szwedzka własność prywatna ofiarowana do Skarbu Królewskiego przez Jana II Kazimierza Wazę

  • berła królewskie - cztery berła: dwa ze złota i dwa z pozłacanego srebra

  • jabłka królewskie pięć jabłek

  • miecze ceremonialne cztery miecze, w tym: Szczerbiec (jedyny ocalały z klejnotów koronnych)

  • miecze grunwaldzkie

 

Oprócz tego w Skarbcu Koronnym znajdowało się jakieś 120 cennych przedmiotów. Co się z nimi stało? Chociaż wiele osób wierzy, że nadal istnieją, to niestety dokumenty potwierdzają, że zostały zniszczone i przetopione na monety, a kamienie szlachetne użyto w biżuteriach różnych księżniczek i innych osób, z różnych krajów.

 

Po zajęciu Krakowa przez wojska pruskie w 1794 r. Von Hoym, za zgodą pruskiego króla Fryderyka Wilhelma, włamuje się do Skarbca Królewskiego i kradnie insygnia królewskie i inne cenne przedmioty. W 1809 roku wydana zostaje decyzja o przetopieniu klejnotów. Z tego zniszczenia ocalał jedynie Szczerbiec, który obecnie przechowywany jest na Zamku Królewskim na Wawelu.

 

Dziś możemy podziwiać piękno klejnotów koronnych dzięki wiernym replikom wykonanym przez zdolnych ludzi. Na zdjęciu powyżej ukazane są repliki insygniów koronacyjnych, które zostały wykonane w latach 2001-2003 w Nowym Sączu.

 

Bibliografia:

Historia Focus.pl: Klejnoty koronne królów Polski gdzie są?

Wikipedia: Polskie insygnia koronacyjne

 

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |